|
Od dzieciństwa łapie motyle, a za nimi trzeba się mocno nabiegać.
Bawię się moim różowym kucykiem Pony.
Pije sok przez słomkę, kolorową słomkę.
Wykonuję ciągłe ruchy moimi rękami, których nie potrafię utrzymać w miejscu na więcej niż około 2 min.
Robię brzydkie kulawe zdjęcia.
Popadam w różne niegroźne obsesje i paranoje.
Jakieś pytania.?
|